Przejdź do treści
Czytanie

Echo

Smutne
Przestrzeń hukiem rozdarta złocistoróżowym Zszywa się ukojenia nicią wielokrotną Kryształowych perełek tęczową samotność Otula pyłem miękkim, ceglastym i płowym. Opowieści zawiłe, zbyt wcześnie przerwane I niewypowiedziane owija milczeniem, Z purpurą i szkarłatem dymy sine żeni, Aby biografiom nadać – aspekt dokonany. Lecz w tej żałobnej pustce echem tynku szarej Dźwięczą strzaskanych skrzypiec nuty delikatne, Serenady błękitne, z minionych śpiewników I operowej arii – akordy ostatnie. Przytłacza je boleśnie krwawy pogłos krzyku I daremne tykanie – wciąż żywych zegarów…
144 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie