Przejdź do treści
Czytanie

Iskry

Katastroficzne
Iskry bujnie szkarłatne, miedziane, różowe, W gorącej barwie - żółci, koralu, rubinu, Niczym promieni wiązki – słomiane i płowe Albo krople pękate – odblaskiem bursztynu, W kształcie motylich skrzydeł bujnie rozłożystych Lub pędzlami świetlnymi – kwiatów malowanych, W formie kłębków kłujących, choć nieco puszystych I kleksów piórem grubym - obficie rozlanych, Obsiadły drzew i domów, pałaców, kościołów Ciała gromadą głodną, drapieżną, zawziętą, By pod łapami złoto – rudymi żywiołów Wspólny stworzyły niebyt – harmonia i piękno. A gdy iskry te zgasły ostatnim westchnieniem, Została po nich pustka, popiół i milczenie…
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

20 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie