Przejdź do treści

Piątek trzynastego

O szczęściu
trzynastego nic złego stać się nie może liczbą feralną wcale się nie trwożę bo kto dziś wierzy w zabobony może przedreptać przede mną czarne stado kotów i spaść może każde lustro od sąsiada wiertarki łomotów ja z dnia tego będę zadowolony niech sól rozsypie się do zupy kilogramami a moja była spróbuje znów klątwę rzucić myślami odważę się nawet przejść pod malarza drabiną zegarek zatrzyma się ostatni autobus ucieknie czarne wrony rozedrą się z nieba ulewa pocieknie będę radosny bo czeka mnie randka z dziewczyną gorące pocałunki trzynastego szczęśliwym uczynią Oskar Wizard
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
rymy gramatyczne, ale co tam:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie