Przejdź do treści

Eremita

O sobie
moim domem erem ptasie gniazda wysoko w górach przydrożna kapliczka dla głodnych ducha moim domem próżnia tam gdzie swym głosem szepcze wichura lecz już od dawna nikt jej nie słucha moją poduszką kamień odzieniem klejnot znad kruchej głowy i oddech ranka na martwym ciele moją naturą niebyt który już pożarł mnie do połowy bo pewnie żądam od życia zbyt wiele
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Nom bardzo fajny wiersz:) A odnośnie tytułu czy eremita dotyczy także celibatu....?
Pain 12 lat temu
Helen@
nie jestem księdzem:) choć z nimi to różnie bywa jak wiemy. Jednak a propos celibatu - na pewno nie należę do tych, którzy co sobotę idą na imprezę aby wyrwać pierwszą lepszą i się zabawić. Nie moja bajka. zostawiam to innym. żenada. Póki co muszę celibatować:) nie jestem wampirem z Bytowa;)
Helen 12 lat temu
he he ja tak tylko pytam bo coś takiego właśnie mi się kojarzy z tym właśnie słowem:) I cieszę się że nie wyrywasz w sensie, który opisałeś:)))))))) pozdr.
rapsodia38 12 lat temu
ciekawe

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie