Przejdź do treści
Czytanie

Jeden z miliona

O sobie
Mój anioł odleciał w najczarniejszą godzinę przerażony ilością bagażu który przyszło mi nieść nie uronił żadnej łzy nie odwrócił nawet głowy dowiedziałem się wówczas że istnieją takie pożegnania dziś stoję z walizkami pomiędzy peronami pociągi wciąż mijają mnie a w nich ludzkie twarze odciśnięte w szybach zimne i spływające jak łzy teraz wiem, że nie jestem sam ich aniołowie nie zmieścili się nie tylko do przedziałów...
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie