Login:brak

Siedzą spacerując
ulicami światłowodów
zaglądają w romantyczne witryny
ale nie sklepowe
nawet mówić nic nie muszą
klawisz za nich powie

spotykaja się w grupie
nowo-solidarni
wszak człowiek istota społeczna
niestety tam wieje sztuczny wiatr
wszyscy ubierają się
u Corela lub Photoshopa
na aukcji sprzedają matkę i ojca
by mieć na nowego laptopa
dziatwa facebooka
do naszych drzwi mechaniczna ręka
dawno zaczęła głośno stukać...

zamiast jeść spaghetti z kabli
idę na mróz i śnieg
wypluję prawdziwą ślinę
nie ulepioną z forumowego szlamu
i zniknę z ich świata
tego ładnie skrojonego, przytulnego
dającego się modelować jak glina
6 2
13 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
bardzo ciekawe srodki poetyckie dobry wiersz
jagodka20 13 lat temu
Naprawde dobry wiersz :)
12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie