Przejdź do treści
Czytanie

Naznaczony

O sobie
czasem siedzę na ulicy innym razem stoję w bramie gdzieś na skraju kamienicy chowam w sercu swoje znamię patrzę wciąż na zakochanych którzy idą gdzieś aleją w głębi chowam swoje rany w sercu żegnam się z nadzieją jestem tutaj sam dla siebie w mym teatrze zjaw i cieni nikt niczego o mnie nie wie i to nigdy się nie zmieni sam na sam ze swoim żalem z tą chorobą która zżera muszę pchać ten wózek dalej mimo bólu co doskwiera
93 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mała 13 lat temu
jutro będzie lepiej
kasjana 13 lat temu
ciekawe rymy, treściwie też bogato...podoba mi się

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie