Przejdź do treści
Czytanie

Noc polarna

Wspomnienia
maluję swoje usta twoimi chcę zapamiętać te wszystkie lata one rozleją się w jamie ustnej złożą pocałunek na podniebieniu wszędzie wokół czuję twój zapach wydobywa się jak dżinn z flakonów w które go niegdyś zebrałem i objawia się by spełnić życzenie dla nozdrzy pochowałem po kieszeniach wspomnienia przesiane jak zboże nie ostało się zbyt wiele ziaren ale w tych najcenniejszych zakwitną kiedyś pędy w cudzie podobnym do laski Aarona tylko serce takie jakieś puste nie ma podstaw żeby bić więc kładziemy się razem w zimowy sen z nadzieją na nową wiosnę
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
Jesteś lekiem na całe zło ...
36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie