Przejdź do treści

Po spowiedzi

Humoreska
przyszła pani do spowiedzi wyznać grzechy swoje czarne ksiądz cichutko w rogu siedzi a na sobie ma sutannę pada pani na kolana potem modlić się zaczyna zimnym potem cała zlana wszystkie mięśnie swe napina ksiądz wysłuchał zaskoczony bo gadała dama szczerze lecz nie zaczął grzmieć z ambony i przemówił w dobrej wierze kiedyś rano gdzieś przy sklepie gdy ksiądz wracał do kościoła ujrzał znowu tę kobietę jednak była całkiem goła jakiś facet obok leżał i ubierał swą bieliznę ksiądz swej wizji nie dowierzał jakoś zakryć chciał goliznę po co była u spowiedzi ksiądz zachodzi ciągle w głowę skoro nago tutaj siedzi ledwo podtrzymuje głowę spowiedź tylko jest na chwilę jakaś skrucha minutowa to dopiero jest przywilej by zaczynać grzech od nowa
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jagodka20 13 lat temu
Podoba mi sie Kolego :)
Beatrice 13 lat temu
dobre :-) pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie