Przejdź do treści
Czytanie

Przeznaczony

O sobie
z życiem nie rozmawiam od dawna jest ciche jak czyste letnie niebo czasem tylko przeleci jaskółka ale jedna nie zmieni świata gdzieniegdzie słychać śmiechy głupców upitych bąbelkowanym szczęściem siedzących w barze pod gwiazdami bez początku i końca życie zaczęło się zacinać stara taśma w magnetofonie ale nie staram się jej wyrwać ze szponów systemu po prostu sobie idę nieważne że wymięty i że jaskółka nie ma dziś skrzydeł...
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie