Przejdź do treści
Czytanie

Spiżowe wspomnienia

Tęsknota
gdy noc tak czarna niczym smoła pożera wszystko wraz ze świtem jaśnieją tylko inicjały te które w sercu mam wyryte i kiedy tonę w gęstej sadzy i sam się staję marnym prochem proszę nie żałuj swej miłości wszak mi wystarczy tylko trochę gdy świt gdzieś wisi na gałęzi a dni we wspólnym leżą grobie ja nie żałuję tej decyzji bo swoje życie dałem Tobie i nawet noce coraz krótsze a sen już głębszy bez oddechu niech więc zostanie jak najdłużej skoro w nim tyle Twego śmiechu tylko minuty trwa na doba już widać biel kroczy z oddali tak bardzo pragnę jakimś cudem Twą twarz w swym sercu znów utrwalić
115 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Witam Pain..:) piękny wiersz a zwłaszcza 3 pierwsze strofy...
akurat słuchałam tego utworu czytając Twój wiersz...myślę że pasuje idealnie.. pozdrawiam serdecznie:))))
A
alali 12 lat temu
i uchroń mnie Boże przed taką miłością,jeśli miałaby być bez wzajemności...więcej spustoszenia sieje,niż radości
66 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie