Przejdź do treści
Czytanie

W odmętach

Egzystencjalne
Palmy papierosa tak jakby paczka była wciąż pełna będziemy mogli się wówczas zaciągać tak do głębi nie dbając o dym i popiół spróbujmy palić papierosa kiedy w paczce jest jeszcze jeden zamykamy wtedy okna ratując dym jak parę wodną a popiół zbierając do szkatułki cudownie jest iść do słońca nie rzucając cienia na drogę a wokół tyle czarnych i długich chwytających za kostki idźmy w jego stronę tak by nie rysowało naszych odbić na ulicach i nie odwracajmy się nałogowo byśmy nie zobaczyli naszego ciężkiego bagażu
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie