Przejdź do treści
Czytanie

Ziarna

O szczęściu
urodziłem was moje córki po raz pierwszy pewnej nocy i do dziś co noc was rodzę aż mnie palą w środku oczy kiedyś splotę was w różaniec i obmyje w nim swe grzechy wtedy stanę się bezpłodny i nie będę mieć pociechy taka może jest pokuta że wypłakać trzeba wszystko aby później w pełni szczęścia stanąć wreszcie nad kołyską
74 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

feliks1410 13 lat temu
nie jest.!
46 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie