Przejdź do treści
Czytanie

Namiętności

Miłosne
Bo pierwszą jest miłość, jakże zdradliwa i błoga zarazem A druga to smutek, nigdy nie trafia w odpowiedni moment, Trzecią jest złość, która ciska mną, gdy widzę Cię beze mnie, Czwarta, o zazdrości, największe jej połacie, tkwią teraz we mnie, i rażą niemiłosiernie. Niczym ptak bez skrzydeł, tak cierpię.. O jakiż los zgotował mi dziś Eden, ale wierzę.. Wciąż wierzę, że, wiara, to klucz, klucz owy posiadam, lecz jak go użyć ? Udzielisz mi pomocy..? Może Ty, Allahu ? A może Ty drogi Zeusie ? Buddo, i Ciebie proszę o pomoc ! Pustka.. Samotność.. Czekają mnie, bo ni Budda, ni Allah, ni Zeus, nie pomogą uwolnić mej duszy, bo w miłości i smutek, i złość i połacie zazdrości, tworzą wnet miłość jedną: miłość bez wzajemności..
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

60 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie