Przejdź do treści

Dłoń na czole

• O szczęściu
Oczy bolą, Serce płacze, Myśli błądzą przy Niechcianych Wędrowcach, Którzy doskonale znają drogę Do mojego Domu, A łagodny Sen, Strzeliwszy obrazę, Odwrócił się do mnie plecami. Z ciemności Wyłaniają się Demony, Gdy na chwilę odpoczynku Od Świata Zamykam oczy, A siła Ich Apodyktyczna, Bezwzględnie każe schodzić mi Schodami w dół, Bez dna. Mijają dokładne sekundy, Za godzinę będzie wieczność, A ja, oglądając bzdury, Myślę, Co było Co jest Co będzie Kąpiąc się w niebieskiej Poświacie monitora. Określona miłość Gorzkie ma pocałunki Na dobranoc.
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie