Przejdź do treści

Wiatr

Chmury biegną po niebie, przez niewidzialnego pasterza gonione, do zagrody je wpędza, zbierają się wszystkie dookoła globu, nagle pastuszek postanawia je rozgonić, bunt w jego szeregach, ciemność białe baranki ogarnia, jak zło z wnetrza człowieka wydobyte, czarne chmury swieca oczyma błyskawic, walczą między sobą, huk jak krzyk przerywa cisze, kolejny i nastepny, cisza zapada, deszcz jak łzy okaleczonych spadają, koją nagrzaną ziemie koja sumienie, sen sprowadzaja na powieki, znowu cisza, wiatr rozgonił swoje owce, tak jak życie ludzi rozdziela, po walce, przemocy i płaczu, cisza spokój sen, do nastepnego razu.
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie