Przejdź do treści

Proszę, zostań

• O sobie
Nie myślę o tobie w ogóle Nie znaczy to Że nie myślę o tobie poza nim Jesteś najbliższym cierniem przy sercu Każdego z nas Każdym oddechem, czułym słówkiem Ranisz po stokroć bardziej Po stokroć... Ranisz i nie pozwalasz wrócić Do czasu słodkich kłamstw Do czasów pięknych siwych starców Butwiejesz Jak drewno, zbyt wypaczona By powiedzieć choć jedno słowo I mądrym się zdaje powiedzenie Nie kuś losu Zdradliwym uczuciem owinęłaś Zostawiłaś na polu samego Nagim ociosany kamieniem Stoję przed Tobą Drżę I znikam
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

31 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie