Przejdź do treści
Czasem uczę sie uśmiechać zapominam, gdzie mnie swędzi a gdzie boli O tych ranach zabliźnionych i tych umaczanych w soli Czasem patrzę gdzieś wysoko chwytam tęcze, lepie chmury ale chmury są z kamienia a ta tęcza to kontury Czasem linie z ramion kreślę żeby radość móc wyściskać Chyba robię to za mocno bo gdy kończę cała pryska Dużo rzeczy czasem robie z czasem będzie jeszcze więcej Mam nadzieję, że zajęciem, mym następnym może kiedyś będzie szczęście
84 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 13 lat temu
Bardzo fajny jest ten wiersz, nietuzinkowo napisany, jednak 3 rzeczy co nieco go psują pierwsza chyba najmniej oddzielenie wersów, druga to powtórzenie słowa czasem w ostatnich wersach i również niemiłosierne wydłużenie sylab w przedostatnim wersie.
Pozdr
Beatrice 13 lat temu
Małe poprawki uczyniłyby z tego wiersza 8-zgłoskowca. W tej chwili w pierwszej i ostatniej strofie wersy są za długie. W pierwszej zmieniłabym na: ''zapominam, gdzie mnie boli'', w ostatniej wers: ''Mam nadzieję, że zajęciem, mym następnym'' - po pierwsze, jest za długi, po drugie jest ''mym'', cała zwrotka według mnie odstaje od całości, zmieniłabym ją lub usunęła.
Pain 13 lat temu
bardzo ciekawy wiersz. Zgodzę się z przedmówcami, lekkie poprawki i będą naprawdę wysokie loty. pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie