Przejdź do treści

kamienna miłość

O sobie
kamieniem węgielnym jest miłość moja, gdyż zawsze byłam, jestem tylko twoja chociaż niejeden próbował zdobyć serce skromne moje, nie mógł tego zyskać, ponieważ twierdzą się stało niczego nie zdobył, prócz słów słodszych niżli najsłodszy miód, próżnych i płytkich, przeznaczonych jedynie dla twoich uszu zamykając oczy zawsze widziałam najdroższą twarz i czułam, jakbym otwierała moich niebios bram kiedy otwierałam, czar pryskał jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki złej wiedźmy nawet teraz, gdy w lustrze widzę tylko siebie, moja kamienna miłość nadal trwa,a znakiem jej moich oczu szczery blask to moje katharsis, co siłą prawdziwych uczuć uwolniło mnie i pozwoliło ujawnić najprawdziwszą prawdę, szczerą aż do bólu, ale niczego nie żałuję, bo liczy się tylko to, że moja miłość w odległym świecie spokojnie sobie żyje, a ja za jego szczęście w zakątku moich myśli oranżadę piję....
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie