Przejdź do treści

Dis Manibus*

O śmierci
piękna kobieto przykryta ziemią wczoraj mrugnęłaś okiem kusząc uda nagością matko wyrodna zamknięta w skalnej krypcie twój syn klęczący płacze czuje ostatni dotyk na pożegnanie uderzasz go szmatą kamienną żono pobożna z krzyżem marmuru nad głową myśli były przy tobie łzy zalały ostatni płonący znicz kochanko grzeszna kwiatami przykryta i świerkiem tę chwilę byłaś łóżkiem wymiętą pościelą w ustach mam ciągle twój oddech Hic situs finita luce. www.zofio.org
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
nie wiem po co inwersje , ale temat jest mi bliski.
Robert Zofio 13 lat temu
dzieki!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie