Przejdź do treści

nieznany*

Przemijanie
wspominałem rozmowę gdy nikt na nas nie patrzył uderzenia pustych klawiszy pojawiały się słowa przydeptane przez radość bezimienne zdania powieści zapytałaś się liter gdzie jest ulica www. usłyszałaś głuche wyrazy za oknami jest księżyc z tyłu w ramce jest ławka siedzę na niej z tobą nieznany. www.zofio.org
65 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
bardzo pięknie
Robert Zofio 14 lat temu
dzieki Gizela1, milo, po ostatnich wpadkach zaszylem sie na wzgorzach slowa aby poczuc jego moc...nie wiem co z tego wyszlo ale ciesze sie znowu pisaniem i to jest piekne...choc zaraz przyjdzie don vito i sprowadzi mnie na droge prawdy, za co zreszta jestem mu baaardzo wdzieczny. dzieki jeszcze raz!
Robert Zofio 14 lat temu
ee tam wilk, jezeli juz to don vilka!, brakowalo mi tej twojej krytyki don vito, czasem przerwa jest potrzebna, jezeli szczerze napisales, a tak zakladam bo mi nigdy nie slodziles ale i pochwalic potwafiles, to dziekuje, zrozumiec slowo to zrozumiec jego czucie, czucie autora nie wystarczy....cos jeszcze kiedys napisze to podrzuce ale cos zeby nie zawiesc samego siebie, no moze jezeli, to tylko troche.
dzieki za spotkanie, milo po kilku tygodniach!
Robert Zofio 14 lat temu
przykro mi...ale na obrazie sa tylko 2 osoby...zapraszam na inny obraz jak tylko go zdobede..dziekuje i pozdrawiam,
JKZ007 14 lat temu
bez komentarza:)
Robert Zofio 14 lat temu
dziekuje wszytkim czytajacym i oceniajacym, cieszy mnie wasza wizyta i zapraszam.
dzieki!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie