zamknięty w ciszy*

Egzystencjalne
Silence like a cancer grows
Simon and Garfunkel



mam już przeszło trzydzieści lat
zapomniane dzieciństwo
w zapiętej pod szyię nocnej koszuli
zapalona świeca na stole w kuchni

krzyk krzyk krzyk
milczenie

niezałatwiona sprawa
w piekle rządzi umysłem
zamkniętym przed życzeniem
ponownego narodzenia

zapomniałem słów
mających pozostać
więc w milczeniu
rosnę

i ty ze mną w pobliżu
dając z ukrycia głos
szukasz chwili
mojej ciszy



www.zofio.org
9 5
1 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
pod szyję. ja raczej sypiam nago, nocne koszule zostawiam kobietom.
gizela1 13 lat temu
jak ty ładnie piszesz
Robert Zofio 13 lat temu
Hej Copelza - masz racje, poprawie, ale jak byles maly to spales w koszulach? ;-)
dzieki Gizela.....
gizela1 13 lat temu
a co to jest nocna koszula w ogóle ?
copelza 13 lat temu
nie pamiętam. to jakieś pomówienie bez dowodów, a świadków poinstruowałem co mają mówić. wejdź w Moje utwory, potem edytuj, i zmień to i na ę. tak dla estetyki:)
32 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie