Przejdź do treści

zamknięty w ciszy*

Egzystencjalne
Silence like a cancer grows Simon and Garfunkel mam już przeszło trzydzieści lat zapomniane dzieciństwo w zapiętej pod szyię nocnej koszuli zapalona świeca na stole w kuchni krzyk krzyk krzyk milczenie niezałatwiona sprawa w piekle rządzi umysłem zamkniętym przed życzeniem ponownego narodzenia zapomniałem słów mających pozostać więc w milczeniu rosnę i ty ze mną w pobliżu dając z ukrycia głos szukasz chwili mojej ciszy www.zofio.org
62 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
pod szyję. ja raczej sypiam nago, nocne koszule zostawiam kobietom.
gizela1 14 lat temu
jak ty ładnie piszesz
Robert Zofio 14 lat temu
Hej Copelza - masz racje, poprawie, ale jak byles maly to spales w koszulach? ;-)
dzieki Gizela.....
gizela1 14 lat temu
a co to jest nocna koszula w ogóle ?
copelza 14 lat temu
nie pamiętam. to jakieś pomówienie bez dowodów, a świadków poinstruowałem co mają mówić. wejdź w Moje utwory, potem edytuj, i zmień to i na ę. tak dla estetyki:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie