Przejdź do treści

Za oknem

O życiu
Za oknem znów warkot. Za oknem znów tumult. Gwar na ulicach, słońcem skrapianych. Śpiewy i krzyki, przeplatane złośliwie. Maszyna i Człowiek. Człowiek czy Maszyna ? Zza okna, widzę pośpiech fałszywy. Zza okna, widzę uczucia więzione. Szare są jezdnie. Szarzy też ludzie. Pejzaż ten smutny, papierosem skrapiany. Zakochałem się w nim.- Niestety. Zdałem więc sobie sprawę, Że jestem jego częścią.
105 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie