Koniec...

Gdy zegar na wieży dwanaście razy wybije...

A dzwon co był niemy ożyje...

Gwieździste niebo mgłą się okryje...

Wtem latorośl zła się narodzi...

Demoniczne dziecko zejdzie na ziemię...

Aby zawładnąć ludzkością ...

I oto nadejdzie chwila apokalipsy...

A Bóg, który tchnął w nas życie...

Opuści nas w czarnej godzinie...

Bo cośmy mu uczynili...

To na to właśnie tylko zasłużyli...
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie