Przejdź do treści

Epitafium

O śmierci
Która szukałaś mej pociechy, Szarpiąc o kamień drobne dłonie. Która paliłaś, za swe grzechy, Na mym kurhanie blady płomień. Która szukałaś mego ognia, Która modliłaś się do głazów… - Czekałem tu, jak czekam co dnia, Wśród strzępów wspomnień i obrazów. Która szukałaś, po cmentarzach, Twarzy, obdartej z piór i liści… - Niech cię me imię nie przeraża, Kiedy się ciemną nocą przyśni. I niech cię zew mój nie przeraża, A strach odgonią precz anioły, O oczach rytych na ołtarzach. Oczach zmyślonych – niewidomych. Bo ty powrócisz – wiem, że wrócisz, Przez Czarne Wrota – kruków dzioby. I cień przygarniesz, który rzucił Gwiazdę milczenia na te groby. © Sigil of Scream
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie