Malować Ciebie
Namalowałam Twoją twarz
promieniem słońca w sercu
wyryłam zarys Twoich ust
wiatrem wiosennym w duszy
spisałam Twoje słowa
szumem traw w pamięci
zamknęłam Twoje dłonie
źdźbłem wiosennych zbóż
Chłonęłam Twój zapach
z kwiatem polnym rankiem
czułam Twój dotyk
w pościeli zmiętej po nocy
łapałam Twoje spojrzenie
źrenicą szeroką i czujną
Twoją miłość ukryłam
głęboko i na zawsze
Idziemy przed siebie
dłońmi splecieni
wpatrzeni w horyzont
o zmierzchu i brzasku
z nadzieją w sercu
z ufnością w duszy
patrzymy na drogę
bez strachu
promieniem słońca w sercu
wyryłam zarys Twoich ust
wiatrem wiosennym w duszy
spisałam Twoje słowa
szumem traw w pamięci
zamknęłam Twoje dłonie
źdźbłem wiosennych zbóż
Chłonęłam Twój zapach
z kwiatem polnym rankiem
czułam Twój dotyk
w pościeli zmiętej po nocy
łapałam Twoje spojrzenie
źrenicą szeroką i czujną
Twoją miłość ukryłam
głęboko i na zawsze
Idziemy przed siebie
dłońmi splecieni
wpatrzeni w horyzont
o zmierzchu i brzasku
z nadzieją w sercu
z ufnością w duszy
patrzymy na drogę
bez strachu
0
0
6 odsłon