Nic
W samotności otwieram starą księgę
wspomnień zapisanych
strużką deszczu na szybach
źdźbłem trawy na łące
promieniem słońca odbitym w małym
kieszonkowym lusterku
Rysa na duszy
drzazga w sercu
chusteczka z wytartą kroplą krwi
obraz utkwiony gdzieś w podświadomości
zapisany w pamięci bez odzysku
W samotności czytam kolejne wersy księgi
życia w świecie tak dziwnym
że nie sposób go zrozumieć
pojąć, ogarnąć zmysłami
dotknąć, zobaczyć, usłyszeć
Zamykam z hukiem księgę wielką
z oprawą zakurzoną kurzem życia
ze złotymi literami wyrytymi na czerwonej okładce
literami których nie można odczytać
wspomnień zapisanych
strużką deszczu na szybach
źdźbłem trawy na łące
promieniem słońca odbitym w małym
kieszonkowym lusterku
Rysa na duszy
drzazga w sercu
chusteczka z wytartą kroplą krwi
obraz utkwiony gdzieś w podświadomości
zapisany w pamięci bez odzysku
W samotności czytam kolejne wersy księgi
życia w świecie tak dziwnym
że nie sposób go zrozumieć
pojąć, ogarnąć zmysłami
dotknąć, zobaczyć, usłyszeć
Zamykam z hukiem księgę wielką
z oprawą zakurzoną kurzem życia
ze złotymi literami wyrytymi na czerwonej okładce
literami których nie można odczytać
0
0
7 odsłon