Może

o krok od przepaści

z drżącym sercem

stąpam po niepewnym gruncie

spadnę



o włos od ostrza noża

przesuwam drżącą twarz

z łzą delikatną

umieram



tak blisko

tak daleko

tak dobrze

tak źle

bywa



zbyt dużo myśli

zbyt mało snu

zbyt wiele wrażeń

na jedno małe serce

bijące nierównym rytmem



trudno w słowa ubrać

serca rozterki

trudno dać im wypłynąć

słowami

gdziekolwiek



tak ciężko mówić

wydobyć głos

nie płakać

nie dać się zgładzić



tak trudno prosić

pomóż

nie odchodź

nie odwracaj się



zbyt wiele

bólu

łez

smutku było

za mało uśmiechu



kiedy to się skończy

kiedy

pójdę przed siebie

za głosem serca

cichym głosem

szeptem



zdeptam przeszłość

zakopię

zniszczę

zapomnę



może
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie