Przejdź do treści
Czytanie

Lodowy pałac

Melancholia
mechaniczne odruchy policzki szronem spowite otuleni całunem lodowym kradniemy światu czas tańczymy paradoksalny taniec ze zbuntowanymi wskazówkami zegara nasze ruchy cechują się predestynacją nasze oczy są światłem przebrzmiałym nasze życia... nasze życia są wypożyczone czy już żyliśmy? jesteśmy nabytą chorobą jesteśmy wrodzonym nawykiem jesteśmy tobą, mną i sobą, nawzajem, poprzez, niby, jakkolwiek w mroźnym pałacu zamiera prawo przyczyny i skutku wieczny chłód
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

82 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie