"Więc jestem" - męska wersja wiersza "Tylko bądź"
Znów kazałaś mi wybrać!
Chcąc bym winny się czuł?!
Związek to nie jest dla mnie
Wspólne łoże i… stół!
Nie może być…więzieniem
Gdzie Świat widać zza krat,
Gdzie marzeniem jest czułość
Złość, samotność … to brat!
Kolejny raz to zrobisz
Gdy wrócę późną nocą
Sen udasz, nawet nie drgniesz
Tylko pytam Cię - Po co?
Znów z pseudo uprzejmością
Zrobisz rano śniadanie
Będziesz milczeć z uśmiechem
Tłumiąc w sobie pytanie - -
Gdzie byłem do tak późna?
Co ślad szminki ten znaczy?
Znów przemilczymy temat:
Samotności… rozpaczy!
Powiesz - Usiądź kochanie!
Proszę daj cukierniczkę.
W oczach znajdę odpowiedź.
Zarwał jakąś spódniczkę!
W tą grę ciągle się bawi?
Słowem, czy choćby gestem
Kolejny raz nie okażę:
Kocham Cię… więc… tu jestem!
Chcąc bym winny się czuł?!
Związek to nie jest dla mnie
Wspólne łoże i… stół!
Nie może być…więzieniem
Gdzie Świat widać zza krat,
Gdzie marzeniem jest czułość
Złość, samotność … to brat!
Kolejny raz to zrobisz
Gdy wrócę późną nocą
Sen udasz, nawet nie drgniesz
Tylko pytam Cię - Po co?
Znów z pseudo uprzejmością
Zrobisz rano śniadanie
Będziesz milczeć z uśmiechem
Tłumiąc w sobie pytanie - -
Gdzie byłem do tak późna?
Co ślad szminki ten znaczy?
Znów przemilczymy temat:
Samotności… rozpaczy!
Powiesz - Usiądź kochanie!
Proszę daj cukierniczkę.
W oczach znajdę odpowiedź.
Zarwał jakąś spódniczkę!
W tą grę ciągle się bawi?
Słowem, czy choćby gestem
Kolejny raz nie okażę:
Kocham Cię… więc… tu jestem!
0
0
9 odsłon