Przejdź do treści
Czytanie

Tanatos

Od siebie
W Jego dłoni pochodnia nie kosa nie bójmy się jednak Tanatosa, On i tak kiedyś z nami się przywita i wtedy będziemy już z życiem kwita. Gdy przycisną nas już zwały ziemi a my odejdziemy do krainy cieni, w zaświatach kiedyś się spotkamy ciekawe jak to tam będzie z nami. Gdy przyciśnie nas kamienna płyta św. Piotr o zdrowie nas zapyta, gdy już nasz cały świat się zawali On da nam klapsa czy może pochwali.
156 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 miesięcy temu
Tanatos to pizda - a ona to nie chuj.
Taanatos 5 miesięcy temu
Miałem coś Ci odpisać,ale z debilem nie będę się wdawał w polemikę!
K
kaja-maja 5 miesięcy temu
Tantos bóg śmierci ,bóg nocy ,do zuchwalstwa doszedł z pochodnią w dłoni ,jakby wszystko miał spalić,no nie wiem,czy z diabelskimi wyczynami w piekle z tantosem chciał by być kiedy raj każdemu się marzy w:)
97 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie