Wiosenne śniadanie

Natura
Okładka: Wiosenne śniadanie
Wygenerowano przez AI
Patrzę,i co? Swoim oczom nie wierzę
pani wiosna przyjechała na rowerze
i tak całkiem ,zupełnie nie spodzianie
przyszła do mnie rano na śniadanie.
uśmiechnęła się,cichutko obok usiadła
i tak jakoś całe moje serce skradła.

Naręcze pachnących kwiatów miała
i do mnie tylko wesoło się zaśmiała.

Taka zwiewna,piękna i pachnąca
przyniosła pierwsze promyki słońca,
potem rozgościła się na łące,w lesie
gdzie śpiew ptaków chen się niesie.

Mała żabka wiosnę tez dojrzała
i z radości wesoło wysoko skakała.

Nagle w mgiełkę się zmieniła
i mnie znów samego zostawiła,
lecz moje serce się nie smuci
gdyż wiem że za rok znów wróci.
1 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie