Wczoraj od pani wiosny
dostałem cud list miłosny,
pisze że dobrze się czuje
i do drogi już się szykuje,
że ma pięknych kwiatów wiele
i ze przyjedzie w niedzielę.
Nim przyjedzie zrobię porządki,
po wygrabiam liście z grządki,
ta kupkę liści tez skasuję
niech widoków nam nie psuje.
Nie! Bo w liściach jeżyk śpi
i o pięknej pani wiośnie śni.
Przetrę stolik i ławeczkę,
postawię nektaru buteleczkę,
może się troszeczkę pokochamy
i na lato wspólnie poczekamy.
Gdy od lata dostanę list,
wiosna powie,muszę już iść,
lecz ja ciebie nie zasmucę
bo za rok do ciebie wrócę.
dostałem cud list miłosny,
pisze że dobrze się czuje
i do drogi już się szykuje,
że ma pięknych kwiatów wiele
i ze przyjedzie w niedzielę.
Nim przyjedzie zrobię porządki,
po wygrabiam liście z grządki,
ta kupkę liści tez skasuję
niech widoków nam nie psuje.
Nie! Bo w liściach jeżyk śpi
i o pięknej pani wiośnie śni.
Przetrę stolik i ławeczkę,
postawię nektaru buteleczkę,
może się troszeczkę pokochamy
i na lato wspólnie poczekamy.
Gdy od lata dostanę list,
wiosna powie,muszę już iść,
lecz ja ciebie nie zasmucę
bo za rok do ciebie wrócę.
1
0
13 odsłon