Przejdź do treści

Zabliźniony generał

O sobie
Po wielu wojnach o pokój (święty) wewnętrzny generał mózg usiadł w bujanym fotelu zapalił fajkę pokoju patrząc na blizny na swym mięsnym słoju pofałdowanym jak galareta pyta właściciela kawalerki gdzie ta żyleta? szram za wiele fałdy w normie co ma zrobić na emeryturze żołnierz? czynszu nie podniosę siostrę Biedę na plecach noszę i to za darmo dobranoc generale ja tez palę więc jutro pogadamy śpij towarzyszu broni ukochany
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie