Przejdź do treści

Niewidomy

Miłosne
Cóż z tego, że widział oczami. To nie to samo. Empiria obrazami złudna jest, ja widzę Ciebie z ciasno zamkniętymi oczami. Nie widzę, by poczuć wiatr Twych włosów na kącie wargi. I z każdą minutą dziękuję Ci, że znosisz mnie bez słowa skargi. Przez skórę widzę Twój obraz jak blizna wypalona w ciele. Upajam się każdą chwilą z Tobą, Ciebie nigdy mi nie jest za wiele. I słyszę Twój oddech widząc emocje mocno targające Twe ciało. Z żalem uświadamiając sobie, że Tobie także jest mnie zbyt mało. Smakuję Ciebie ustami z wolna upajając się każdą taką chwilą, A czuję Ciebie w umyśle zaciągając się Twoją wonią – jakże miłą. Utrwalam się w Tobie, Ty we mnie częścią Twojego jest moje życie. Filozofia wszelka upadła, wszak dwa istnienia żyją w jednym bycie.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie