Przejdź do treści
Czytanie

I tak dalej , dalej

O życiu
Rankiem wstałam, kawy bardzo chciałam, zaparzona czarna ona rozkoszuje smak mych ust. . Choć dzisiaj pierwszy dzień tygodnia, to nie wygląda aż tak źle. Trochę szaro jest za oknem. Może pada , może nie. Szykować się zaczęłam , zegar w dali spieszy mnie. Czas ucieka przecież dobrze o tym wiem. Jeszcze chwila i gotowa znowu do pracy trzeba iść. Odblokuje przyjaciela i pojadę z nim. Chodź dziś wieje na rowerze ruszam w dal. Nie oglądam się za siebie , bo przed sobą drogę mam. Na pamięć ją już praktycznie znam. I tak cały tydzień zleci w mig. Nie zabierze tego nikt. Bo choć człowiek wciąż zajęty , w kłębek pracy zaplątany. To pożytek zawsze z tego mamy.
106 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

62 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie