Przejdź do treści
Czytanie

Oknem

Natura
Czemu tak na mnie patrzysz ? Chodź może to ja na Ciebie spoglądam dyskretnie z okna. Zmieniłam firankę , ta ma mniej wzorów. Wpuszcza więcej powietrza. Nie dlatego żeby Cię lepiej widzieć. Ty ciągle w jednym miejscu, a ja w ruchu. Zmieniasz się jak pory roku. Rośniesz powoli , a ja już stoję. Ja mam lata a Ty słoje. Cieszy mnie Twa korona , taka świeżo zielona. Dzisiaj sobie wyobraziłam jak na mnie patrzysz. Duże oczy śledziły ruchy , aż mnie natchnęło. Wcześniej nie zwróciłam uwagi. Myślałam tu są same krzaki. Mylne stwierdzenie. Żyjesz pełnią - w miejscu tkwiąc. I tylko wiatr rozkłada  koronę, czasem ukłon da w moją stronę. Kiedy zieleń w oczy wysyła pozostaję radości nadzieja która przemyka przez serce.
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie