Przejdź do treści
Czytanie

„Pośród deszczu”

O życiu
Kolejny raz spływają po policzku łzy. Cicho płacze gdy śpisz. Ty. Kolejny raz zraniona słowem, odczuwam ten sam ból. I wciąż szukam usprawiedliwienia, lecz nie znajduję w tym pocieszenia. Zawsze twierdzisz że przesadzam, to nie ja się od Ciebie odwracam. Wsparciem Twoim krytyka , zawiodłam Cię, choć to dla mnie trudna rzecz. Być może nie sprostam Twym wymogą, może powinnam iść własną drogą? Powoli stajesz się trucizną. Jestem zmęczona swoją słabizną , lecząc bliznę za blizną.
106 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 2 lata temu
nie sprostam Twoim
wymaganiom
stajesz się trucizną.zmęczona
słabością,
otwieram blizny
sięgające korzeniami szarej tanki

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie