Piękny nad nami dziedziniec nieba
I twoje włosy cóż więcej trzeba
Zamyślić ciszę co pachnie Tobą
Podziwiać myśli bo są ozdobą
Ponawlekane na nić pragnienia
Magiczne chwile tkliwe zdobienia
Ust oraz dłoni
Dyskretna sprośność wieczornej toni
Aksjomatyczny falochron ud
I dzikiej kaczki w sitowiu cud
Kontemplowany drżącym językiem
Pootulany namiętnym krzykiem
Zachłanność która zawsze jest śliczna
I tak zwyczajnie - metafizyczna.
I twoje włosy cóż więcej trzeba
Zamyślić ciszę co pachnie Tobą
Podziwiać myśli bo są ozdobą
Ponawlekane na nić pragnienia
Magiczne chwile tkliwe zdobienia
Ust oraz dłoni
Dyskretna sprośność wieczornej toni
Aksjomatyczny falochron ud
I dzikiej kaczki w sitowiu cud
Kontemplowany drżącym językiem
Pootulany namiętnym krzykiem
Zachłanność która zawsze jest śliczna
I tak zwyczajnie - metafizyczna.
Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Interpretacja AI
Amore proibito - Dziedziniec Nieba
1
1
13 odsłon