Jej zapach drży na strunach powiek
Kobiecy ludzik piękny człowiek
Namiętność myśli tkliwość ust
Serce otula słodki biust i te ramiona
Niezwykła dusza się przekona
Cudnie Trapani gwarne popołudnie
Flergejskie pola buzia śliczna
I noc tak jakby amorficzna
Kaldera ust wprost romantyczna
Słodkie magiczne śniade dłonie
Jasnością pragnień mówisz do mnie
Twój cień się z moim ciszą zbrata
Jak Adansonia Digitata .
Kobiecy ludzik piękny człowiek
Namiętność myśli tkliwość ust
Serce otula słodki biust i te ramiona
Niezwykła dusza się przekona
Cudnie Trapani gwarne popołudnie
Flergejskie pola buzia śliczna
I noc tak jakby amorficzna
Kaldera ust wprost romantyczna
Słodkie magiczne śniade dłonie
Jasnością pragnień mówisz do mnie
Twój cień się z moim ciszą zbrata
Jak Adansonia Digitata .
Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Interpretacja AI
Olive di Trapani .
0
0
11 odsłon