Przejdź do treści
Czytanie

Srebrniki

O życiu
Nie rosną na drzewach, z drzew są robione Dzięki nim sędzia wybiera stronę Wirtualne, nierzeczywiste Ich ilością określa się ogrom zniszczeń Są piękną ideą, która nie funkcjonuje Utopijną wizją w deszczowej krainie Zakochać się w nich idzie Zakochać niczym w morfinie Bez nich świat nie pójdzie, świat Pobiegnie ku końcowi Ku zagładzie, gdy zakwitnie mordu kwiat Zabijaj by jeść, zabijaj by pić Zabijajmy się nawzajem, po to by żyć Dziś nie zginiesz z rąk swego brata Dziś ty wdałeś się w rolę kata Zgładziłeś bliźniego i ze skóry obdarłeś Czyż bez nich świat nie wyglądał by marniej? Żyjmy więc dalej bez złotego środka Niech unosi się woń gorzko-słodka Gdy na północy ktoś świetnie się bawi Na południu świat niech się wali
129 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie