taki dobry

Kiedy widziałem, że przewróciłaś się i teraz leżysz płacząc

Pomyślałem dlaczego to nie ja tak leżę

I Bogu powiedziałem "jeśli Twa wola jest taka

To pozwól mnie tak leżeć

By Ona mogła dalej tańczyć"

I ON mnie położył na ziemię

Kiedy widzę jak płaczesz

Rozmawiam z NIM

I ja płaczę

Wszystko tak załatwiam

Jestem przecież taki dobry

Biorę to wszystko na siebie.

Zauważyliśmy krew na Twej poduszce

i teraz lekarz mówi, że umierasz

Kto pomógł mu dokonać wyboru

W tym

komu dać to cierpienie

Temu damy

Temu darujemy

No jak to działa

I mówię

"pozwól to mi cierpieć

daj jej wytchnienie"

Wieczorem źle się poczułem

Nocą plamiłem krwią mą poduszkę

A teraz umarłem

Jednak się rozmyślił

Nie Ona

ON
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

40 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie