w bezimiennym mieście

w bezimiennym mieście

żyją x-ludzie za szkłem

nie robią niczego ważnego

w zasadzie są tylko tłem



poranna kawa potrafi czynić cuda

ale w przypadku x-ludzi

zrobić niewiele się da

oni wiedzą, że dziś znowu im się nie uda

nie wierzą w siebie

nie liczą na siebie

już



wieczorem w pościeli taniec

ze strony na stronę

i budzą się rano

nie wierząc że wstaną

już



bezimienne miasto zasnęło

bezimienne miasto już śpi

przezroczyste ściany

plazmowe ekrany

to nic



tu noc mija za nocą

a dzień nie lubi być dniem

ale x-ludzie to znoszą

oni lubią być tłem



kiedy słychać krzyki zza szklanej ściany

bezimienni jedzą akurat lub leżą

bo jeśli to ktoś woła o pomoc

to oni mu nie wierzą



czasami x-ludzie się żalą

i słychać ich smętny lament

kiedy w niedzielę

bywają w kościele

ciało Chrystusa

Amen
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

46 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie