znów jesień

po tobie kontury słów
kreślone przez dłonie i włosy
ulewy zza okna
skrzypienie podłogi
wiśniowa plama
na czwartej stronie kalendarza

nasze zamienione w moje
wieczory i parki
kubki bezkofeinowej


w rękawie nadal
twój szalik
na mroźne poranki
5 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mocher 14 lat temu
super
gizela1 14 lat temu
tak --atomasz zawsze pisze pięknie-- zna się na poezji
27 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie