Latarnik

Mam tylko...
swoje schody
i wiatr mi co dzień w oczy
wrzyna paznokcie

Jestem wysoko
i nikt nie widzi mojej twarzy
kiedy oświetlam
drogę

Pożądliwie ktoś...
patrzy z daleka
i brnie okryty deskami i kołyską
wody

I tysiąc zgubionych statków
wypłukuje nosy solą
ciepły dotyk
ponad sztormy

I pragną płynąć do mnie

Mam tylko...
swoje dziurawe spodnie
i starą czapkę
na głowie

Widzę horyzonty
gdy prowadzę ich dusze
nikt nie widzi amputowanej
dłoni

Widzą tylko
kochający palec Boga
pośród miażdżących
fal

i rozpalam nadzieję
jak stary reflektor
latarni

Pragną płynąć do mnie

Choć w sumie...
nie do mnie
Tylko do latarni
1 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 11 lat temu
dobrze rozpalać nadzieję dla kogoś, ale zawsze płyną do niej do do kogoś kto ją rozpala
K
kaja-maja 11 lat temu
Latarnia jest jak serce,zagubione potrzebuje pomocy by jego też czerwienią błysnęło dla miłości w;)
blazejhordyk 11 lat temu
Pięknie podsumowane;D
zyga66 11 lat temu
...to taka ballada o tęsknocie i nadziei, fajne
tomek1972 11 lat temu
no miałem się rozpisać ale piwo mi się zagrzeje, w skrócie trochę za długo, wywal kropki i postaraj się pozbyć mi, mnie, temat złapałeś fanie nie zmarnuj go, pozdrowienia
RemotiusRex 11 lat temu
dzurawe spodnie popraw ;)
Helen 11 lat temu
codzień- co dzień, dzurawe- dziurawe, czapke-czapkę... wiersz bardzo ładny;)pozdrawiam
blazejhordyk 11 lat temu
Dzięki wszystkim;D Znowu jakbym miał opisać swoją interpretacje to kogoś mogłoby to zaskoczyć lub pomyslałby, że to banalne;D
blazejhordyk 11 lat temu
a mi i mnie' to tak ma być ma to swoje uzasadnienie;D
Pixie 11 lat temu
jeszcze pożądliwie, a nie porządliwie ;)) poza błędami jest całkiem nieźle
blazejhordyk 11 lat temu
Racja ,dzieki;D
24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie