Przejdź do treści
Czytanie

SPACER Z MŻAWKĄ

Natura
Moją od dawna uliczką maszeruję miarowo z mżawką muska przymilnie twarz całą kropelka za kropelką... nieważką delikatnie czule lekuchno jak mgiełka z wilgocią sprawczą otula cudnie i wnika finezyjnie rzec można że... zbawczo i w duszę wdziera się hurmem i radością serce rozpiera szarościom przywraca barwy Mój Świat całując... zielenią.
102 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie