Eko Reżim

Natura
Okładka: Eko Reżim
Wygenerowano przez AI
W zielonym królestwie, gdzie certyfikat rządzi,
każdy listek ma numer, co się w systemie błądzi.
Tu trawa nie rośnie – ona spełnia normatywy,
a pszczoła ma audyt na poziom produktywy.

Na targu marchewka z metką „eko – lecz z planem”,
bo nawet natura musi być zarządzana stanem.
Ktoś waży powietrze i sprawdza jego skład,
czy oddech przypadkiem nie przekroczył opłat.

Kominek zakazany, bo dymek to przestępstwo,
choć zimą w mieszkaniu króluje już zwycięstwo…
zimna i przepisów, co grzeją tylko głowy,
a nie ręce ludzi – to detal poboczny.

W raporcie się zgadza: redukcja osiągnięta,
choć fabryka uciekła gdzieś za morza zakręta.
Tam sobie kopci dalej, lecz w innych rubrykach,
więc sumienie czyste – magia w statystykach.

Rowerem do pracy, choć śnieżyca wali,
bo przecież plan klimatu nie zna anomalii.
A auto elektryczne stoi pod ładowarką,
z prądem z węgla – cicho, to nie jest już zagadką.

Konferencja trwa dalej, brawa, prezentacje,
jak zmniejszyć emisję… zwiększając dotacje.
I każdy jest dumny, że walczy jak trzeba,
choć sens się gdzieś zgubił – uleciał do nieba.

I tylko wiatr szepcze przez pola i lasy,
że świat nie jest prosty jak w ich wykresowych klasach.
A człowiek w pogoni za idealną normą
sam sobie wystawia rachunek… z wysoką formą.
1 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie