Przejdź do treści
Czytanie

leniwa warijacja o jesieni

Egzystencjalne
miedzy opadłą z koron listością poszukam w cieniu ostatniej zieleni niech pomarszczona ręka lata grymasem goni pieśń kulisa tam ślady lisa i dziwnie ważkie nieokiełznane pędy dzisiaj ech za poważnie byłoby właśnie lepiej posprzątać myśli z odpadów podwinąć ogon mlasnąć i zasnąć ech i zapisać się do nadziadów
84 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie