Przejdź do treści
Czytanie

leniwa warijacja o jesieni

Egzystencjalne
miedzy opadłą z koron listością poszukam w cieniu ostatniej zieleni niech pomarszczona ręka lata grymasem goni pieśń kulisa tam ślady lisa i dziwnie ważkie nieokiełznane pędy dzisiaj ech za poważnie byłoby właśnie lepiej posprzątać myśli z odpadów podwinąć ogon mlasnąć i zasnąć ech i zapisać się do nadziadów
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

3 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie