sezon na ciernie
sezon walk kogucich przynosi starą porcję emocji. brzuchy rozprute stalowymi cierniami, zamocowanymi dla efektownych, acz szybkich rozstrzygnięć, gotują spocone mózgi na twardo bez namaczania. niegdyś domena mężczyzn; dzisiaj wzywamy do obstawiania spragnione rzezi kobiety. postęp cywilizacyjny nakazuje wyrównać ich szanse. niech wreszcie decydują o naszych wspólnych finansach. a i truchła wybebeszone lepiej spożytkują, gotując na padlinie zdziczałe rosoły. z satysfakcją obserwuję pęd do sprzątania po poprzednich krwawych zawodach. parytety zdecydowanie powinny być dla kurzej braci, co tak bezmyślnie daje się napuszczać na identyczne grzebienie.
4
3
1 odsłon