Przejdź do treści

początki zawsze mają jakieś końce

w końcu niespodziewany był tylko koniec czas był niespokojny ciekawy zupa krem podawana dzień w dzień zmieniała zdrowe geny w rosnącą bez umiaru tkankę tam rodziła się idea zrazu niespójna cherlawa wolno rozlewała się niezdrowym rumieniem i nikt już nie pamiętał ogniska zarazy to nie prawda że nie potrafiliśmy budować ktoś zniknął ktoś się objawił a wszyscy namiętnie hodowali jedni żal inni pychę tu nikt nie był w stanie nam dorównać
64 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
dla ciebie mam coś lżejszego:)
gregorsko 13 lat temu
nie przejmuj się kozy pukaniem bo puka się w czoło lepiej aby baranka walnął w ścianę pozdrawiam :-)
Isia1718 13 lat temu
- maaasakra , Kozu jesteś WSPANIAŁY !!! Megaaa , uwielbiamy Cię ! TWOJA twórczość to coś wspaniałego ;) Pragniemy się od Ciebie uczyć i wzorować na Twojej niezwykłej wrażliwości ! Cop , co TY tutaj w ogóle robisz ? I jak śmiesz w ten sposób zwracać się do naszego MISTRZA ???
takietam 13 lat temu
a plusa za uniwersalizm powiastki powyższej przyznawam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie